"Mefisto" writes:
> Przepraszam Dorrit, ale zaciekawila mnie Twoja ostra reakcja.
> Oczekujesz, ze ci, ktorzy zyja z uczuc religijnych, beda obojetnie
> patrzyli na konkurencje? Mamy panstwo wolnorynkowe, wiec nie bedzie
> sie ono w te przetargi wtracac.
Za to ja sie wtrace.
Widzisz, roznica jest taka ze nasze kochane panstwo jednak sie wtraca
faworyzujac jednych a podkopujac innych.
poza tym jesli chodzi o bizness i konkurencyjnosc - to ci co swoj
interes maja przynajmniej sa uczciwi na tyle ze mowia bez ogrodek ze
ich celem jest zarobienie kasy.
A taki kosciol to obluda az kapie. niby tutaj swiete wartosci, bog
moralnosc i te rzeczy jako cele a cichcem kopac dolki pod konkurencja
i kase z ludzi skubac.
> > Bowiem przewazajaca wiekszosc tych aberacji
> > wykazuja ludzie Kosciola Katolickiego a nie
> > innowiercy.
> O? A sekty azjatyckie?
No ale co sekty azjatyckie maja do dyskusji o kosciele i sektach w
Polsce?
> > Kosciol ten uzaleznia
> > juz niemowleta
> Bez przesady...
no jak to nie? chrzci sie przeciez niemowleta a dzieci potrafiace
mowic uczy na pamiec klepania jakichs formulek a dzieciaki jeszcze nie
chodzace, z wozkiem sie ciaga do kosciola.
dlatego ze obowiazkiem kazdego katolika jest zalozyc rodzine ktora to
"jest skierowana ku zrodzeniu i wychowaniu potomstwa w wierze
katolickiej"
Co do reszty szczegolow jak caly proces przebiega polecam przeczytanie
kodeksu prawa kanonicznego.
> > i w miare dorastania systematycznie i planowo
> > doktrynuje ich
> > w swieckich szkolach za nasze podatki.
> Prawda, ale to robi dowolna ideologia. We Francji swieckosc szkoly
> doprowadzono do absurdu ZABRANIAJAC uczennicom wyznania
> mahometanskiego noszenia chust. Latwo przegiac i w druga strone.
> Jedyna kwestia na tej stronie, do ktorej ja jako laik moglem sie
> przyczepic, to bylo unikniecie odpowiedzi wprost na pytanie, czy w
> kosciele katolickim tez wystepuja sekty. Fakt, ze uchybienie jest wg
pewnie. pierwszy lepszy przyklad z brzegu - ruch oazowy. on sie rozni
rzecz jasna, niemniej wcale nie jest trudno spotkac grupy ruchu
oazowego ktore jak ulal pasuja do dominikanskiego opisu sekty.
albo niektore zakony o co ostrzejszej regule.
> mnie duzej rangi, bo to rzutuje na wiarygodnosc calej instytucji.
> Ciekawi mnie, jak psychologia podchodzi do raptownej zmiany trybu
> zycia, czy zapatrywan swiatopogladowych? Zakladam, ze moze byc to
> dezorientujace dla bliskich takiej odmienionej osoby, ale czy jest to
> uznawane za niewskazane, szkodliwe, czy wymagajace leczenia itd.?
No bez przesady! czlowiek ktory jest dorosly ma w koncu prawo do
popelniania glupot. jesli jego wola jest przylaczyc sie do jakiejs
sekty i dac sobie zrobic wode z mozgu - to powinien miec do tego
prawo.
panstwo powinno wkraczac tylko wtedy jesli ma miejsce dzialanosc
przestepcza wewnatrz sekty.
--
Nina Mazur Miller
ni...@pierdol.ninka.net
http://www.ninka.net/~ninka/
http://supersonic.plukwa.net/~ninka/