|
Czesc!
Siedzac w blasku plomienia swiecy (awaria), w te przelomowa noc,
pragnac dopasowac sie do nastroju tej chwili, siegnalem do
starodawnych ksiag.
Slowami Ignacego Krasickiego, ktorego wiersz znalazlem w jednej z
nich, a ktoremu tak jak nam dane bylo zyc na przelomie wiekow, choc
200 lat wczesniej, skladam Wam zyczenia.
Nowy rok
Nowego roku czas kaze winszowac,
Wiec sie zdobywam na powinszowanie;
Day Panie Boze, w tym sie tak zachowac,
Izby sie nasze spelnilo zadanie.
I spelni pewnie, kiedy w kazdym kroku
Osobie bedziem myslec, nie o roku.
Bo coz rok? Bozym czas zmierzony darem,
Mieysce i pora naszego dzialania:
Nie dni, lecz czynow dzielmy go wymiarem,
A czynow plennych prawego starania;
Wowczas, iak wieniec klosami uwity,
Da plon szacowny, da plon znamienity.
Przeszly tysiaczne, przeyda i nastepne,
Szala ie wieczna, iak zmierzy, tak zisci:
Z plenne, z nas czcze, prawe, lub wystepne,
Skutek uzycia, czucia i korzysci:
Odmiana, trwalosc, nieczynnosc, ochota,
Da poznac w czem iest wystepek, lub cnota.
Lecz sprawca, ktory rzeczy mierzy trwale,
Spuszcza wzrok wzgledny na tych, co sprawieni;
Nie iest czlowieka, co iest doskonale,
Soba nikczemni, sprawca orzexwieni,
Czekaymy losu. Najwyzsza Istoto!
Karzesz z odraza, nagradzasz z ochota.
Ignacy Krasicki
Dziela, Naklad i druk Glucksberga, Warszawa 1829.
Niestety, jeszcze w tym samym roku, roku rozpoczecia XIX wieku - 1801,
Ignacy Krasicki zmarl.
--
boreckixxx
ps. od razu przepraszam Kamila i innych, ktorzy uwazaja to za spam
--
--
Archiwum grupy http://niusy.onet.pl/pl.sci.psychologia
|