PSYCHOLOG.PULAWY.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 6, 2010, 2:19 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
 Post subject: alkoholik a prawo
PostPosted: 2006-05-10 15:30:01
Online
Registered User

Joined: 2006-05-10 15:30:01
Przemyslaw Rokicki napisal(a):
>> Musztarda po obiedzie. Zona w piachu, bo nie zdazyla.
> edukowac edukowac edukowac i tyle

Madry Polak po szkodzie. Jak juz sie ludzi wyedukuje i powie, ze maja
prawa, to znow machina zawiedzie.
>> Ale wiesz, jak Ty wierzysz bezkrytycznie w kazde slowo padajace z
>> ekranu czy gazetowej szpalty, i na dodatek wyciagasz z tego wnioski,
>> to juz jest Twoj problem;-)
> nie wierze ale przynajmniej jakas tam czesc ludzi wierzy (wybrocy PIS
> :-))

A wyborcy Samoobrony?
>> tak to moga myslec przypadkowi przestepcy.
> zalezy co rozumiesz przez przypadkowy, taki co chodzinp  w zamiarze
> doonania rozboju na pewno do pierwszego razu podobne ma zdanie

Przypadkowy przestepca nie chodzi na rozboje. Przypadkowym przestepca
moze byc np. maltretowana zona, ktora w koncu nie zdzierzy.
> zamykaniu 'na wszelki wypadek' zawze bede przeciwny a to nei stoi w
> sprzeczosci w analizowaniu spraw. Bez mocnego dowodu (na pewni nie sa
> nim zenznaia pokrzywdzonej) w ogole ni ema mowy o areszcie.

Siniaki i zlamania otwarte juz wystarcza, czy jeszcze nie?
Hospitalizacja? Skargi sasiadow na wieczne latajace sprzety domowe i
wrzaski?
--
Pozdrawiam
Justyna, "bo to zla kobieta byla..."






Top
 Profile
 
 Post subject: alkoholik a prawo
PostPosted: 2006-05-11 10:59:18
Online
Registered User

Joined: 2006-05-11 10:59:18
>>> Ale wiesz, jak Ty wierzysz bezkrytycznie w kazde slowo padajace z
>>> ekranu czy gazetowej szpalty, i na dodatek wyciagasz z tego wnioski,
>>> to juz jest Twoj problem;-)
>> nie wierze ale przynajmniej jakas tam czesc ludzi wierzy (wybrocy PIS
>> :-))
> A wyborcy Samoobrony?

:-) i LPR
>>> tak to moga myslec przypadkowi przestepcy.
>> zalezy co rozumiesz przez przypadkowy, taki co chodzinp  w zamiarze
>> doonania rozboju na pewno do pierwszego razu podobne ma zdanie
> Przypadkowy przestepca nie chodzi na rozboje. Przypadkowym przestepca
> moze byc np. maltretowana zona, ktora w koncu nie zdzierzy.

no to w takim razie nieprzypadkowy przestepsca a przynajmniej czesc
podobnie mysli. Do pierwszej wpadki. Zapewniam cie :-)
>> zamykaniu 'na wszelki wypadek' zawze bede przeciwny a to nei stoi w
>> sprzeczosci w analizowaniu spraw. Bez mocnego dowodu (na pewni nie sa
>> nim zenznaia pokrzywdzonej) w ogole ni ema mowy o areszcie.
> Siniaki i zlamania otwarte juz wystarcza, czy jeszcze nie?
> Hospitalizacja? Skargi sasiadow na wieczne latajace sprzety domowe i
> wrzaski?

Wyjasnimy jedna rzecz, areszt nie pelni i za mojego zycia nie bedzie
pelnic funkcji kary a srodka zabepieczajacego przed pewnymi jasno
okreslonymi w ustawie sytyuacjami, nie mozna zakladac ze dana osoba
zemsci sie w trakcie postepowania i pojdzie zastraszyc swiadkow.
Wiec jezlei chodzi o areszt to nawet gdy bezie mocny dowod (bo tylko
wtedy mozna patrzec na reszte wraunkow) to nie widze tu przeslanek do
jego zastosowania.
Z tego co pamietam to w ustawa o ktorej Akulka wspominala przewiduje
opieke nad ofiara z dziekciem do czassu uprawomocnienia sie wyroku
zapewniajac im schornienie (mieszkanie) -co jest moim zdniem dobrym
pomyslem.
Natomiast co do samego uznania winnym, ja preferuje dowody materialne, w
przypadku pobicia sa bardzo znikome szanse
by napastnik nie pozostawil materialu genetycznego a ten by rozwial
wszelkie watpliwosdci.
Jezeli ofiara sie nie umyje a natychmiast uda sie na policje wowczas
zapewniam Cie ze gdyby przyszlo mi sadzic kiedys taka osobe to dostala
by wyrok blziszy gornej granciy bo to zwykly smiec jest,.. nie wiem jak
mozna bic kogos bliskiegi.
Jezeli nie bylo by materialu a sasiedzi WIDZIELI by zajscie, WIDZIELI BY
czy SLYSZELI ZE DANA OSOBA W DANYM MOMENCIE atakowala DANA OSOBE to
wtedy mozna mowic o swiadku
(inaczej to zwylky "erotoman gawedziarz" ktory jest pdjarany gdy go w tv
pokaza, albo gdy pierdolnieta dziennikarka wymusi na nim "wstrzasajace"
wyznania ),
ORAZ jezlei oskarzony nie mial by solidengo alibi,  ( nie malo jest osob
ktore potrafia w bardzo perfidny sposob wrobic druga osobe (nizej o
tym)) - poniewaz nie wystarczy udowodnic ze mialo miejsce przestepstwo a
to ze dana osoba popelnila dane przestepstwo  - wtedy moglbym sie czyc
przekonany.
Co do przykladu wrobienia. Nie jestem pewny ale chyba scream na grupie
przypomnial o sytuacji w ktorej ZONA zastrzelila meza a pozniej siebie
postrzelila by wygladalo to na sytuacje obrony koneicznej.
Drugi przyklad,  MAZ - nie pamietam dokladnie w jaki to sie sposb odbylo
- doprowadzil do tego ze ZONA jadaca samochodem ulegla wypdakowi,
nastepnie podpail samochod (sfajczyl ja zwycem) w celu uzyskania
odszkodowania.
w programie Nsze Dzeci mialas przerazajace dane w ktorych wynikalo ile
mniejwiecej amtek oskarza swoich bylych o pedofilstwo w celu zniszczenia
ich. (nie wykluczam ze tu sa rowniez prawdziwe przypadki, ale be zprzesady)
W polsce jest wielu psycholow, i wsrod "uczciwych zdrowych z dobrych
domow" ludzi i wsrod typowego marginesu. Dlatego ja dosc sceptycznie
podchodze do dowodu osobowego bo jest to raz - niestety najczesciej
stosowany dowod, dwa - najlatwiejszy do spreparowania i znieszczenia
drugiego czlowieka.
To nie jest tak ze ja za wszelka cene probuje bronic przstepcow
(retoryka prawa i sprawiedliwosci spolecznej)  , pierdolnietych
pielegniarek czy pedofilow jak mi zarzucil geniusz Pan Krzyzanowski z
grupy, ja po rpostu daze do tego by kazdy odpowiadal w granicach swej
winy i za to co zrobil. A  w mediach nie robilo sie ludziom gowna
zmozgow i reagowano na szerzenie nieprawdzowych hasel.
P.






Top
 Profile
 
 Post subject: alkoholik a prawo
PostPosted: 2006-05-11 11:15:39
Online
Registered User

Joined: 2006-05-11 11:15:39
>>> tym idzie znecanie nie tylko fizyczne, ale i psychiczne. To nie taka
>>> pierwsza sprawa w Polsce i nie ostatnia.
>> no i ? przeczytalas caly post zanim odpowiedzialas na fragment?
> Masz jakies watpliwosci, czy czegos nie jestes w stanie zrozumiec?

nizej byla mysl rowinieta wystarczylo przeczytac a pozniej do calosci
sie ustosunkowac, dobra mniejsza z tym. nie hcce przeciagac watku jak
bys mogla to nie odpisuj b aj wtedy ede musial odpisac :)
>> Obejrzyj sobie jak bedzie powtorka "naszych dzieci" odnosnie bardzo
>> modnego oskarzania o pedofilie swoich bylych w celu odebrania im dzieci
>> oraz toalnego zniszczenia, takich przypadkow jest strasznie duzo.
>> Tam zdaje sie nawet staystyki podawano, przerazenie bierze.
> Ty sie wreszcie zdecyduj, raz twierdzisz, ze wyjatki nie stanowia regule, a
> raz sie na nie powolujesz. Tak ci wygodnie? Konsekwentnym badx. No chyba, ze
> uwazasz, ze kazda kobieta tak postepuje i jest to regula.

jakie wyjatki? Kobieto, takie zdarzenie to jest wlasnie regula, a
wyjatki stanowia faktyczne molestowania ktore sa pwodem rozwodu.
Obejrzyj ten program, naprawde polecam, powtarzaja na polsat 2 dosc czesto.
Co do WYJATKOW, jestem przecwny podwania przykladow w ktorych ktos
poniosl szkode BO nie skorzystal z prawa ktore mu  gwarantuje ustawa LUB
ktos ponisol szkode BO ktos inny popelnil przestepstwo lamiac procedure
postepowania karnego. A  to w celu udowodnienia stwierdzenia ze prawo
chronic przestepcow.
>> nie  wszystko co w ameryce jest dobre.
> A ja cos takiego napisalam? Nawet nie wspomnialam, ze uwazam tamto
> rozwiazanie za idealne, wrecz przeciwnie. Nie mniej jednak ono dziala dosc
> wymiernie.

no wiesz, wychowanie przez prace rowniez daje wymiernie korzysci
odnosnie wychowania mlodziezy jednak to co hitler zaprezentowal nie
uznal bym za dobry pomysl. Przykladu nie komentuj porpostu nie
przekonuje mnie argument ze cos prznosi okreslone skutki jezlei jest to
robione kosztem innych.
>> Tam polak dostal 30 lat za pedofilie  bo umyl corke w intymnych
>> miejscach miedzy inymi  przed zabraniem jej do szpitala. Takiej ameryki
>> u nas nie chce.
> Akurat ta sprawa jest problematyczna. Zreszta omawiono ja na tej grupie.
> Reke dalbys sobie uciac, ze jest niewinny calkowicie? Odwaznys. I chyba
> jednak to nie byla jego corka...

"przyszywana corka"
ale pytani zle zadalas, Powinno byc "czy dalbys sobie reke odciac ze
jest on winny ponad wszelka watpliwosc" odpowiadam CI nie, nie dalbym
sobie obciac, dlatego niedopuszcalnym uwazam skaznaie czlowieka
dysponuac takimmaterialem.
>> wiem ze nie chodzi o zgnojenie, omijam czesc ktora faktcznie jest bita,
>> ale u nas do skazania czesto wystarczy slowo pokrzywdzonego a to juz
>> pierwszy krok do naduzyc ktore maja miejsce. Trzeba tak prawo tworzyc by
>> wykluczyc a na pewno w bardzo duzym stopniu zminimalizowac 'walki'.
> Alez przeciez nic nie stoi na przeszkodzie by zebralo sie jakies madre
> gremium i ustalilo warunki dzialania takiego prawa by wykluczyc "walki"
> .

nie w tej kadencji, goraco polecam zapoznaniem sie z caloscia onferencji
SLD ktora odbyla o godzinie 10.30. Idelanie pokazali jak te genialne
gremium tworzy ustawy n aprzykladzie urzedu antykorupcyjnego
  >Ale olewnie tej sytuacji i udawanie,
> ze nie ma maltretowanych kobiet, ktore musza zyc z katem nawet po wyroku
> (nie oszukujmy sie, jesli sa jakies wyroki to zazwyczaj zawieszki) bo nie ma
> mozliwosci wymeldowania drania nawet gdy mieszkanie jest zony, a eksmisja
> tez nie jest prosta - to zwykla hipokryzja (nie chce uzywac mocniejszych
> stwierdzen). Nawet w wiezieniu izoluje sie lub przenosi wiexniow jesli sa
> szykanowani przez wspolosadzonych.

nikt nie udaje ze nic sie nie dzieje. trzeab po prostu reagowac na kazde
pobicie, kiedy mnie brat uderzyl z mejsca poszedlem gdzie trzeba - TAAK
:-) poszedlem a co, nikt na mnie nei bedzie reki podnosic.
Z miejsca sie uspokoil.
A nowa ustawa z tego co pamietam zapewnia kobiecie i dziecku (lub
mezczyznie zaleznie kto jest ofiara) schronienie do uprawomocnienia sie
wyroku. Takie rozwiazanie uwazam za dobre.
P.






Top
 Profile
 
 Post subject: alkoholik a prawo
PostPosted: 2006-05-11 17:27:56
Online
Registered User

Joined: 2006-05-11 17:27:56
Przemek R. napisal(a):
>> Siniaki i zlamania otwarte juz wystarcza, czy jeszcze nie?
>> Hospitalizacja? Skargi sasiadow na wieczne latajace sprzety domowe i
>> wrzaski?
> Wyjasnimy jedna rzecz, areszt nie pelni i za mojego zycia nie bedzie
> pelnic funkcji kary a srodka zabepieczajacego przed pewnymi jasno
> okreslonymi w ustawie sytyuacjami,

Pomijajac, ze nie wiem, co ma znaczyc "areszt nie pelni i za mojego
zycia nie bedzie pelnic funkcji kary"  - wlasnie o srodek
zabezpieczajacy chodzi.
> nie mozna zakladac ze dana osoba
> zemsci sie w trakcie postepowania i pojdzie zastraszyc swiadkow.

Dlaczego nie mozna?
> Z tego co pamietam to w ustawa o ktorej Akulka wspominala przewiduje
> opieke nad ofiara z dziekciem do czassu uprawomocnienia sie wyroku
> zapewniajac im schornienie (mieszkanie) -co jest moim zdniem dobrym
> pomyslem.

No, papierowych dobrych pomyslow to my na tony mamy. Gorzej z wdrazaniem
ich w zycie.
> Natomiast co do samego uznania winnym, ja preferuje dowody materialne,
> w przypadku pobicia sa bardzo znikome szanse
> by napastnik nie pozostawil materialu genetycznego a ten by rozwial
> wszelkie watpliwosdci.
> Jezeli ofiara sie nie umyje a natychmiast uda sie na policje wowczas
> zapewniam Cie ze gdyby przyszlo mi sadzic kiedys taka osobe to dostala
> by wyrok blziszy gornej granciy bo to zwykly smiec jest,.. nie wiem
> jak mozna bic kogos bliskiegi.

A jezeli sie umyje, znaczy - pobicia nie bylo. Mam nadzieje, ze jednak
nie bedziesz sadzil. A co zrobisz, jesli ktos kogos wrobi, zaplanuje
sobie dokladnie wzystko, pobije jakas ofiare , wystroiwszy sie w
silikonowe ubranko nie pozwalajace na pozostawienie sladow, za to
sypnie na ofiare wlosami, naskorkiem, krwia tego, kogo mial wrobic?
> Jezeli nie bylo by materialu a sasiedzi WIDZIELI by zajscie, WIDZIELI
> BY czy SLYSZELI ZE DANA OSOBA W DANYM MOMENCIE atakowala DANA OSOBE to
> wtedy mozna mowic o swiadku

Sam kiedys udowadniales, ze to, co sasiedzi widzieli nie jest
wiarygodne, bo maja byc namacalne dowody. Bo sasiedzi wredni moga byc i
zmyslac.
>  ja po rpostu daze do tego by kazdy odpowiadal w granicach swej
> winy i za to co zrobil. A  w mediach nie robilo sie ludziom gowna
> zmozgow i reagowano na szerzenie nieprawdzowych hasel.

No, w sumie chyba wszyscy do tego daza. Ale mediow nie zmienisz, od tego
wlasnie sa, coby ksztaltowac swiadomosc:->
--
Pozdrawiam
Justyna






Top
 Profile
 
 Post subject: alkoholik a prawo
PostPosted: 2006-05-11 16:13:21
Online
Registered User

Joined: 2006-05-11 16:13:21
> Pomijajac, ze nie wiem, co ma znaczyc "areszt nie pelni i za mojego
> zycia nie bedzie pelnic funkcji kary"  - wlasnie o srodek
> zabezpieczajacy chodzi.

znaczy tyle ze jezlei ktos bedzie probowac robic z zamykaniem w areszcie
przy zgloszneiu przestepstwa regule to zrobie wszystko by sie dostac
tam gdzi etrzeab i zmienic ustawe.
> > nie mozna zakladac ze dana osoba
> > zemsci sie w trakcie postepowania i pojdzie zastraszyc swiadkow.
> Dlaczego nie mozna?

a dlaczego mozna? To ma byc uzasadnione podejrzenie a nie gdybynaie co by bylo
gdyby.. jezlei faktycznie pojdzie do niej i sprobuje wymusic zmiane wowczas
zastosowanie aresztu w tym celu bedzie uzasadnione.
> > Natomiast co do samego uznania winnym, ja preferuje dowody materialne,
> > w przypadku pobicia sa bardzo znikome szanse
> > by napastnik nie pozostawil materialu genetycznego a ten by rozwial
> > wszelkie watpliwosdci.
> > Jezeli ofiara sie nie umyje a natychmiast uda sie na policje wowczas
> > zapewniam Cie ze gdyby przyszlo mi sadzic kiedys taka osobe to dostala
> > by wyrok blziszy gornej granciy bo to zwykly smiec jest,.. nie wiem
> > jak mozna bic kogos bliskiegi.
> A jezeli sie umyje, znaczy - pobicia nie bylo.

a jak nei ma sladow to robie to co napisalem nizej, prosze czytac calosc
przed odpoisaniem na fragment bo w tym momencie ze mnei robisz nie wiadomo kogo
Mam nadzieje, ze jednak
> nie bedziesz sadzil. A co zrobisz, jesli ktos kogos wrobi, zaplanuje
> sobie dokladnie wzystko, pobije jakas ofiare , wystroiwszy sie w
> silikonowe ubranko nie pozwalajace na pozostawienie sladow, za to
> sypnie na ofiare wlosami, naskorkiem, krwia tego, kogo mial wrobic?
> > Jezeli nie bylo by materialu a sasiedzi WIDZIELI by zajscie, WIDZIELI
> > BY czy SLYSZELI ZE DANA OSOBA W DANYM MOMENCIE atakowala DANA OSOBE to
> > wtedy mozna mowic o swiadku
> Sam kiedys udowadniales, ze to, co sasiedzi widzieli nie jest
> wiarygodne, bo maja byc namacalne dowody. Bo sasiedzi wredni moga byc i
> zmyslac.

nie udowadnialem tylko stwiedrzilem ze  jezeli cos twierdza nie oznacza ze tak
bylo, tutaj bym ocenil calosc, slady, zeznania , alibi.
I jezeli nie ma sladow sprawdzam powyzsze a nie stwierdzam - nie bylo pobicia, P.
--
Wyslano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/






Top
 Profile
 
 Post subject: alkoholik a prawo
PostPosted: 2006-05-11 17:45:54
Online
Registered User

Joined: 2006-05-11 17:45:54
Przemyslaw Rokicki napisal(a):
>> Pomijajac, ze nie wiem, co ma znaczyc "areszt nie pelni i za mojego
>> zycia nie bedzie pelnic funkcji kary"  - wlasnie o srodek
>> zabezpieczajacy chodzi.
> znaczy tyle ze jezlei ktos bedzie probowac robic z zamykaniem w areszcie
> przy zgloszneiu przestepstwa regule to zrobie wszystko by sie dostac
> tam gdzi etrzeab i zmienic ustawe.

powyzsze troche jest pokretnie (jak zwykle)  napisane ale chyba wiadomo
o co chodzi.
> Mam nadzieje, ze jednak
>> nie bedziesz sadzil. A co zrobisz, jesli ktos kogos wrobi, zaplanuje
>> sobie dokladnie wzystko, pobije jakas ofiare , wystroiwszy sie w
>> silikonowe ubranko nie pozwalajace na pozostawienie sladow, za to
>> sypnie na ofiare wlosami, naskorkiem, krwia tego, kogo mial wrobic?

pilka po stronie oskarzonego gdy wyjdzie z wiezienia.
P.






Top
 Profile
 
 Post subject: alkoholik a prawo
PostPosted: 2006-05-12 02:08:31
Online
Registered User

Joined: 2006-05-12 02:08:31
Uzytkownik "Przemek R."
napisal w wiadomosci

> dobra mniejsza z tym. nie hcce przeciagac watku jak
> bys mogla to nie odpisuj b aj wtedy ede musial odpisac :)

Ojoj, dobrze biedaku, oszczedze ci czasu, nie placz sie juz:P
> jakie wyjatki? Kobieto, takie zdarzenie to jest wlasnie regula, a
> wyjatki stanowia faktyczne molestowania ktore sa pwodem rozwodu.

No coments....
> Obejrzyj ten program, naprawde polecam, powtarzaja na polsat 2 dosc

czesto.
Teraz Tv jest guru? I przedstawia obiektywnie? Nie odpowiadaj nawet.
> Co do WYJATKOW, jestem przecwny podwania przykladow w ktorych ktos
> poniosl szkode BO nie skorzystal z prawa ktore mu  gwarantuje ustawa LUB
> ktos ponisol szkode BO ktos inny popelnil przestepstwo lamiac procedure
> postepowania karnego. A  to w celu udowodnienia stwierdzenia ze prawo
> chronic przestepcow.

Tego nie rozumiem. Wiec no coments.
> kiedy mnie brat uderzyl z mejsca poszedlem gdzie trzeba - TAAK
> :-) poszedlem a co, nikt na mnie nei bedzie reki podnosic.
> Z miejsca sie uspokoil.

He he, no coments i EOT, zebys sie nie musial wysilac i odpowiadac.
Pozdrawiam,
akulka






Top
 Profile
 
 Post subject: alkoholik a prawo
PostPosted: 2006-05-12 13:22:13
Online
Registered User

Joined: 2006-05-12 13:22:13
Przemyslaw Rokicki napisal(a):
> znaczy tyle ze jezlei ktos bedzie probowac robic z zamykaniem w
> areszcie przy zgloszneiu przestepstwa regule to zrobie wszystko by sie
> dostac tam gdzi etrzeab i zmienic ustawe.

Aha. Wlasciwie w takim razie znaczy tyle, co nic;-)
>> > nie mozna zakladac ze dana osoba
>> > zemsci sie w trakcie postepowania i pojdzie zastraszyc swiadkow.
>> Dlaczego nie mozna?
> a dlaczego mozna? To ma byc uzasadnione podejrzenie

                                ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Wlasnie dlatego
> a nie gdybynaie co
> by bylo gdyby.. jezlei faktycznie pojdzie do niej i sprobuje wymusic
> zmiane wowczas zastosowanie aresztu w tym celu bedzie uzasadnionea jw

A jezeli wskutek zaniechania aresztu pomimo uzasadnionych podejrzen
zaszlachtuje?
>> > Jezeli ofiara sie nie umyje a natychmiast uda sie na policje
>> > wowczas zapewniam Cie ze gdyby przyszlo mi sadzic kiedys taka osobe
>> > to dostala by wyrok blziszy gornej granciy bo to zwykly smiec
>> > jest,.. nie wiem jak mozna bic kogos bliskiegi.
>> A jezeli sie umyje, znaczy - pobicia nie bylo.
> a jak nei ma sladow to robie to co napisalem nizej, prosze czytac
> calosc przed odpoisaniem na fragment bo w tym momencie ze mnei robisz
> nie wiadomo kogo

Sam z siebie robisz - to spod Twoich palcow poplynely te slowa.
>> Sam kiedys udowadniales, ze to, co sasiedzi widzieli nie jest
>> wiarygodne, bo maja byc namacalne dowody. Bo sasiedzi wredni moga byc
>> i zmyslac.
> nie udowadnialem tylko stwiedrzilem ze  jezeli cos twierdza nie
> oznacza ze tak bylo, tutaj bym ocenil calosc, slady, zeznania , alibi.
> I jezeli nie ma sladow sprawdzam powyzsze a nie stwierdzam - nie bylo
> pobicia, P.

Ale zdajesz sobie sprawe z tego, ze fachowcy potafia tak pobic, ze na
zewnatrz nic nie widac?
--
Pozdrawiam
Justyna






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 
No new posts odstapie bezplatnie ksiazki (psychologia, filozofia, biznes, ekonomia, prawo, itd)

RM

0

0

2010-01-28 09:17:56

No new posts odstapie bezplatnie troche ksiazek (psychologia, filozofia, ekonomia, prawo, biznes, itp)

RM

0

0

2010-02-03 05:54:30

No new posts odstapie bezplatnie troche ksiazek (psychologia, filozofia, ekonomia, prawo, biznes itp.)

RM

0

0

2010-01-27 01:45:14


Who is online

Users browsing this forum: Art,Kac-Per,Michal Popowski,Daga,Mirek,Agnidev, prezenty and 6 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie